Szukaj na tym blogu

czwartek, 16 listopada 2017

Black Powder 22.10.2017

Średnio co miesiąc udaje mi się rozegrać jakąś napoleońską bitwę w systemie Black Powder. Niestety, nie miałem ostatnio czasu na wrzucanie regularnych raportów, dlatego pokrótce opiszę tylko ostatnią bitwę. Zapraszam do lektury :)

Every month I manage to play a napoleonic battle with Black Powder rules. I didn't have much time for writing battle reports, so I will shortly describe our last battle. Hope you will like it :)





Saksonia 1813/ Saxony 1813

Wojska księcia Poniatowskiego, wsparte batalionem Sasów (w tej roli wystąpili Austriacy, bo Sasów jeszcze się nie dorobiłem) umocniły się na pozycjach w pobliżu niewielkiego miasta. Dwie rzeki dzieliły pole bitwy na trzy niezależne części, co miało zniwelować przewagę liczebną atakujących Prusaków.

Prince Poniatowski's forces, with support of one Saxon battalion (made of Austrians, as I don't have, unfortunately, Saxons), took positions around small town. Two rivers divided the battlefield into three parts, which had to help Poles to deal with Prussians superior numbers.


Prusacy rozpoczęli od natarcia w centrum- trzy bataliony 1. Zachodniopruskiego Pułku Piechoty ruszyły na pozycję zajmowaną przez polski 14. Pułk, lecz Polacy krwawo odparli atak dwóch pruskich kolumn, nie ponosząc przy tym prawie żadnych strat. Centrum nieprzyjaciela zostało poważnie osłabione tym niepowodzeniem, co postanowił wykorzystać książę Poniatowski, rzucając w to miejsce 1. Pułk Piechoty oraz Legię Nadwiślańską.


The Prussians started with the assault in the center- three battalions of 1st West Prussian Infantry Regiment rushed forward the position occupied by the Polish 14th Regiment, but the Poles bloodily repulsed the attack of two Prussian columns whithout any losses. The center of the enemy was seriously weakened by this failure, so Prince Poniatowski decided to use it. He ordered 1st Infantry Regiment and Vistula Legion to attack the remnants of Prussian units and destroy them.





Na skrzydłach tymczasem nie dochodziło do poważniejszych starć. Na prawym skrzydle Polaków pruska Landwera nie chciała ruszyć się z miejsca, natomiast na lewym kawaleria nie podejmowała poważniejszych działań, ograniczając się do prowadzenia nieskutecznego ostrzału ze swojej konnej baterii. Na przedpolu grasowali też jegrzy, kąsając polską artylerię rozstawioną na wzgórzu, koło sadu. Później doszło do kilku potyczek kawalerii, jednak walki na tych odcinkach nie miały decydującego znaczenia.



On the flanks, meantime, there were no serious clasches. On the Polish right flank the Prussian Landwer didn't want to move, while on the left flank Prussian cavalry didn't take any serious action, limiting themselves to the inefficient firing from their horse artillery battery. On the foreground the Jaegers bite Polish artillery set up on the hill, near the orchard. There were several cavalry skirmishes later, but the fighting on these sections was not decisive.






Polakom udało się złamać oba bataliony muszkieterów 1. Zachodniopruskiego Pułku Piechoty oraz zmusić do odwrotu fizylierów. W pruskim centrum ziała ogromna dziura, osłaniana jedynie przez artylerię. Na szczęście dla Prusaków, Landwera w końcu posłuchała rozkazów i ruszyła, by wesprzeć centrum. Do odparcia ataku książę Józef wyznaczył 6. Pułk Piechoty, jednak został on szybko przytłoczony przewagą liczebną wroga i rzucił się do ucieczki. Następnie zwycięzcy Prusacy zaatakowali flankę 1. Pułku Piechoty oraz tył Legii Nadwiślańskiej, która właśnie uporała się z fizylierami oraz jedną z baterii artylerii. Oba polskie oddziały zostały błyskawicznie rozbite. W centrum bronił się już tylko 14. Pułk Piechoty oraz bateria artylerii konnej. To jednak wystarczyło, gdyż zasypując wroga kartaczami artyleria zadała poważne straty Landwerze, doprowadzając do złamania całej brygady.



Poles managed to brak both musketeer battalions of 1st West Prussian Regiment and force the retreat of fusiliers. There was a huge hole in Prussian center, covered only by artillery. Fortunately for the Prussians, Landwer finally obeyed the orders and rushed to support the center. Prince Josef ordered 6th Infantry Regiment to repulse this attack, but it was soon overhelmed by the enemy's numerical superiority and escaped the battlefield. Next, the victorious Prussians attacked the flank of the 1st Infantry Regiment and the rear of Vistula Legion (which had just defeated fusiliers and one of the artillery batteries). Both Polish units were destroyed. Only the 14th Infantry regiment and horse artillery defend the center, but it was enough, as the artillery, firing with canisters, caused heavy losses on the Landwer, causing the whole brigade to break.











Obie armie w tej samej turze osiągnęły swój punkt złamania, przez co bitwa zakończyła się remisem. Gdyby nie niespodziewana, doskonała postawa Landwery, Prusacy ponieśliby zapewne dotkliwą porażkę.

Both armies reached their breaking points in the same turn, resulting a draw. If not unexpectedly good action of the Landwer, Prussians would probably suffer a severe defeat.

W najbliższy weekend planujemy wypróbować przepisy General de Brigade. Wiążę z nimi spore nadzieje, bo chociaż Black Powder to system łatwy, szybki i przyjemny to z realiami epoki ma tylko tyle wspólnego, co figurki, jakich się używa ;) 

This weekend we plan to try General de Brigade rules. I bind high hopes with these rules, because although Black Powder is fast, easy and pleasant, it doesn't have many in common with the reality of napoleonic warfare, only the miniatures we use ;)

  


wtorek, 14 listopada 2017

Powrót do początków/ Back to the beginings

Przygodę z wargamingiem zacząłem około 17 lat temu, od zbierania figurek do Władcy Pierścieni. Początkowo tylko kolekcjonowałem i malowałem figurki, ponieważ nie miałem z kim grać. Kilka lat później rozegrałem kilka bitew, lecz szybko przerzuciłem się na Warhammera. Figurki do LotRa w większości sprzedałem i nie myślałem, że kiedykolwiek wrócę do tego systemu. Stało się jednak inaczej...

I started my adventure with wargaming about 17 years ago by collecting the miniatures for The Lord of the Rings Strategy Battle Game by Games Workshop. At first I only collected and painted figures, because I han no one to play with. Few years later I played a few battles, but I quickly turned to Warhammer Fantasy Battle. I sold most of my LotR figures and I didn't think I would ever go back to this system. But it happened otherwise...

Kilka miesięcy temu poczułem wielką nostalgię do tej gry, tym bardziej, że jej akcja rozgrywa się w moim ukochanym świecie fantasy- w Śródziemiu. Odbudowałem więc częściowo swoją kolekcję i pomalowałem niewielką armię Elfów Wysokiego Rodu. Jako że najbardziej pasjonują mnie wydarzenia z I Ery, opisane m. in. w Silmarillionie, chciałem, by moje Elfy pasowały klimatem do tamtej epoki, stąd taki, a nie inny schemat kolorystyczny. Poniżej kilka zdjęć mojej armii oraz przebłyski dwóch starć z Orkami, które zakończyły się, niestety, moją porażką.

A few months ago I felt a great nostalgia for this game, especially since its action takes place in my beloved fantasy world- the Middle-earth. So I rebuilt my collection and painted a small force of high Elves. As I'm most fascinated with the events of the First Age, described in the Silmarillion, I wanted my Elves to fit this period, that's why I choose this colour scheme. Below are some pictures of my army and fragments of two battles with the Orcs, which ended, unfortunately, with my defeat...

Moja armia/ My army:






Pierwsza bitwa/ First battle:










 Druga bitwa/ Second battle:









czwartek, 2 marca 2017

Oldhammer 23.02.2017

W zeszłym tygodniu udało mi się rozegrać aż dwie oldschoolowe bitwy w 3 edycję Warhammer Fantasy Battles, w obu moje krasnoludy stawały przeciwko Wysokim Elfom i wynik obu był, niestety, taki sam. W tym wpisie przedstawię pierwszą, mniejszą bitwę, na 1000 punktów.

Last week I was able to play two old school battles in 3rd edition of Warhammer Fantasy Battles. In both my Dwarves faced the High Elves and the result of both was, unfortunately, the same. In this post I will present the first, smaller, 1000 points battle.

Dwarfs:

Hjorvard (lvl 15 hero)
-magical weapon: Hellhoned Blade
-mithril heavy armour, shield

15 Ironbreakers (+3 shock elite)
-heavy armour, shield
-standard bearer, musician

Thorvi (lvl 5 hero)
-heavy armour, double-handed weapon

20 Clansmen (+1 shock elite)
-heavy armour, double-handed weapon
-standard bearer

10 Crossbowmen
-heavy armour

3-man Stone Thrower
-heavy armour



Elves:

Imrandel (lvl 10 hero)
-lance, hand weapon
-magical heavy armour: Blinding Glare
-barded warhorse

5 Silver Helms (+3 shock elite)
-heavy armour, shield, barding

Nalador (lvl 5 wizard)
-spells (lvl 1): Fireball, Wind Blast, Leg Breaking
-magic scroll (lvl 2 spell): Steadfast

10 Archers (+1 missile elite)

20 Warrior Kindreds
-heavy armour, shield, spear

10 Warrior Kindreds
-heavy armour, double-handed weapon



***

Hjorvard spojrzał na równinę, gdzie elfy rozbiły obozowisko. Poprzedniego dnia przybyło od nich poselstwo do Kraka Drak, lecz wyniosłe zachowanie i arogancja jednego z posłów obraziły i rozwścieczyły króla Thorgarda Cromsona. Nieszczęsny elf został wystrzelony z katapulty wymierzonej w skalną ścianę, a resztę poselstwa wyrzucono z pałacu i poszczuto tresowanymi niedźwiedziami. Tylko jeden bezpiecznie dotarł do obozowiska.

Hjorvard looked at the plain, where the Elves set up the camp. The day before, Elvish legation came to the Krak Drak, but haughty behavior and arrogance of one of the deputies offended and enraged king Thorgard Cromson. The unfortunate Elf was launched from a catapult aimet toward the rock wall, and the rest of the message was expelled from the palace and were chased by trained bears. Only one arrived safely to the camp.



Nazajutrz król wysłał Hjorvarda z niewielkim oddziałem wojowników by przypilnował odejścia intruzów. Nic jednak nie wskazywało na to, by zamierzali zwijać obóz, wręcz przeciwnie- rozpoczęli kopanie rowów i stawianie palisady.

The next day the king sent Hjorvard with a small unit of fighters to oversee the leaving of the intruders. Nothing, however, indicated that they intended to decamp, even worse- they began diging trenches and putting the palisade.

Krasnolud wiedział, że nie ma czasu do stracenia- jeśli elfy zdołają się umocnić, konieczne będzie ściągnięcie posiłków i przeprowadzenie kosztownego oblężenia. Jego oddział dysponował co prawda, katapultą, lecz wątpił, by była sprawna- ostatnie 200 lat przeleżała rozłożona w magazynie i dopiero rankiem inżynierowie zdjęli ją z wozów i poskładali ją do kupy.

The Dwarf knew that there is no time to lose- if the Elves could grow stronger, reinforcements will be needed and the siege will be very costly. Hjorvard's force had in fact a catapult, but he doubted that it was working - last 200 years it lay spread out in the warehouse, and only this morning, engineers take it of the carts and put it together.



Hjorvard kazał zadąć w róg. Chciał, by przeciwnik miał czas przygotować się do obrony- bądź co bądź elfy były względnie cywilizowaną rasą, więc należało z nimi walczyć zgodnie z wszelkimi zasadami, nie to, co z orkami czy barbarzyńcami czczącymi mrocznych bogów. W obozie przeciwnika zawrzało. Elfy porzuciły narzędzia , zaczęły przywdziewać zbroje i hełmy i formowały oddziały przed obozowiskiem. Ich skrzydło osłaniała rzeka, a kawałek dalej- niewielki las. W przesmyku tym stanęli jeźdźcy w lśniących zbrojach, na pięknych, białych rumakach. Ostrza ich lanc i spiczaste hełmy błyszczały w słońcu. Dalej, oddzielona od kawalerii lasem, stanęła piechota- włócznicy i wojownicy z potężnymi, dwuręcznymi toporami. Na drugim skrzydle, na wzgórzu, pozycję zajęli łucznicy.

Hjorvard ordered to blow the horn. He wanted the enemy to have time to prepare for defence- after all Elves were relatively civilized race, so he wanted to fight them in according to the rules of war, in contrast to the Orcs or barbarians worshiping the Dark Gods. The enemy camp was in an uproar. Elves abandoned tools and began to puy on armor and helmets and formed forces before encampment. Their flank was protected by the river and a small forest a bit further. The riders on a beautiful, white steeds, in shining armor stood between the river and the forest. The blades of lances and pointed helmets gleaming in the sun. Further, on the other side of the forest, infantry took position- spearmen and warriors with a powerful, two-handed axes. On the other flank, on the hill, archers prepared their bows and arrows.



Stary krasnolud był pod wrażeniem- zaprawiony w dziesiątkach bitew z orkami, goblinami, szczuroludźmi i barbarzyńcami nigdy nie widział takiej sprawności w formowaniu szyków. Oczywiście, poza jego własnym wojskiem. Spojrzał za siebie- inżynierowie powoli wtaczali wiekową katapultę na wzgórze, na którym stał. Po prawej stronie, za niskim, kamiennym murkiem okalającym pole, stali już kusznicy i wojownicy z jego klanu, dowodzeni przez starego Thorviego, jednookiego, jednonogiego weterana, o którego czynach w czasie wojen z Chaosem krążyły legendy. Po lewej oczekiwała go jego gwardia przyboczna- niewielki, lecz zakuty w stal oddział Żelaznych Rębaczy*.

The old dwarf was impressed- in dozens of battles against Orcs, Goblins, Skavens and barbarians had never seen such a performance in the formation of ranks. Of course, outside of his own army. He looked behind- engineers slowly roll the old catapult on the hill where he stood. On the right side, behind a low, stone wall surrounding the field were already crossbowmen and clansmen, led by Thorvi9 old, one-eyed, one-legged veteran, whose deeds during the wars against Chaos were legendary. On the left there was his guard expecting him- small but encased in steel unit of the Ironbreakers.

Nagle coś przykuło uwagę krasnoludzkiego generała. Hjorvard zmrużył oczy i wytężył wzrok- z obozu w stronę elfickich linii szła postać emanująca niezwykłym, złocistym blaskiem. Bez wątpienia musiał to być Elfi Czarodziej. Hjorvard słyszał kiedyś o nich, lecz nigdy żadnego nie widział. Teraz nie miał wątpliwości, że przyszło mu walczyć przeciwko jednemu z nich, i to bez wsparcia żadnego z krasnoludzkich Kowali Zaklęć. Sytuacja zaczęła wyglądać poważnie.

Suddenly, something caught the attention of the dwarf general. Hjorvard squinted and strained his eyes- from the camp towards the Elvish line went a character which emanates with unusual golden glow. Without a doubt, it had to be Elven Wizard. Hjorvard heard of them, but has never seen one. Now he had no doubt that he had to fight against one of them, and that without the support of any of the Dwarven Spell Smiths. The situation began to look seriously.



Widząc, że elfy są gotowe do bitwy, Hjorvard kazał ponownie zadąć w róg i zszedł do swojego oddziału. Krasnoludy wzniosły okrzyk bojowy i zwarły szeregi. Po drugiej stronie również zagrały rogi i elfy ruszyły na przód. Ich dowódca prowadził ciężką kawalerię na prawe skrzydło krasnoludów, a czarodziej towarzyszył piechocie w centrum.

Seeing that the Elves are ready for battle, Hjorvard again ordered to blow the horn and he went to his guard. Dwarves rise their battle cry and closed ranks. On the other side horns also played and elves moved forward. Their commander led the heavy cavalry on the right flank of the dwarves and the wizard accompany infantry in the center.

-Czekajcie, niech się zbliżą!- krzyknął Hjorvard, chociaż wiedział, że żaden z jego wojowników nie zamierzał ruszać się z miejsca- obrona była najmocniejszą stroną każdej krasnoludzkiej armii. Zajmowali silną pozycję, a w polu zostaliby szybko wymanewrowani przez zwinniejsze i szybsze elfy.

"Wait, let them came!" Shouted Hjorvard, although he knew that none of his fighters was going to move from place- defense was the strongest side of each Dwarven army. They occupied a strong position, and in the field they would have been quickly outmaneuvered by the more agile and faster Elves.



Z boku nagle dobiegł go głośny łoskot, a potężny cień przemknął po niebie. To stara katapulta wystrzeliła pierwszy pocisk w stronę nieprzyjaciół. Wśród krasnoludzkich linii rozległy się wiwaty, lecz zdecydowanie przedwczesne- pocisk przeleciał nad oddziałami elfów i upadł z głuchym hukiem w polu, nie czyniąc nikomu żadnej krzywdy. Z drugiej strony także zaczęły nadlatywać pociski- elficcy łucznicy znaleźli się w zasięgu i zaczęli ostrzeliwać oddział Hjorvarda.

Suddenly from the side he heard a loud crash and a powerful shadow flashed across the sky. It's an old catapult, fired the first stone in the direction of the enemy. Among the dwarven line the cheers were heard, but definitely premature- missile flew over the Elvish troops and fell with a dull thud in the field, not doing any harm to anyone. On the other hand, also the elven archers were in range and began to shot the Hjorvard's unit with their arrows.

-Tarcze w górę!- rozkazał. Strzały ze stukiem uderzyły o tarcze, wywołując jedynie pełne politowania uśmiechy Rębaczy, pokładających pełną ufność w swoich pancerzach. Nagle jednak powietrze zgęstniało, rozległ się zapach ozonu, a uszy krasnoludów wypełnił ryk ognia. To Czarodziej rzucił ognistą kulę, która trafiła prosto w środek oddziału Rębaczy, przypalając im brwi i brody, jednak kilku wojowników stanęło w płomieniach i z krzykiem padło martwych na ziemię.

-Shields up! - He ordered. The shots hit the shields with the clatter, causing only smilesf ull of pity on the Ironbreakers faces, having full confidence in their armor. Suddenly, however, the air thickened, there was a smell of ozone, and the ears of the dwarves were filled by roaring fire. Elven Wizard cast a fireball that went straight into the Ironbreakers lines, burning their eyebrows and beards, but few warriors ablaze and fell dead to the ground.




Hjorvard zmarszczył brwi i przygryzł brodę z wściekłości. Widok towarzyszy zabijanych w tak bestialski sposób wywołał w nim dziką furię.
-Naprzód, bracia!- zakrzyknął.- Pokażmy tym tchórzliwym, spiczastouchym panienkom jak się walczy!
Rębacze zwarli szeregi i ruszyli powoli, lecz nieustępliwie w stronę elfich włóczników. Nad ich głowami przeleciał kolejny głaz z katapulty, jednak z podobnym skutkiem, jak poprzednio. Elfickie strzały świszczały, krasnoludzcy kusznicy także zasypywali wroga gradem pocisków. Bitwa nabierała tempa.

Hjorvard frowned and bit his beard with rage. View of his comrades killed so brutally and wild fury overhelmed him.
"Forward, brothers!" he cried. "Let's show these cowardly, pointy-eared ladies how to fight!"
Ironbreakers closed ranks and moved slowly but relentlessly toward the Elven spearmen. Above them flew another stone from a catapult, but with the same effect as before. Elven arrows whistled, Dwarven crossbowmen also showered the enemy a hail of bullets. The battle became more fierce.





Kolejna kula ognia przeorała się przez szeregi Rębaczy, lecz ci niestrudzenie parli na przód. Elficcy włócznicy przyspieszyli, nastawili włócznie i z krzykiem zaszarżowali na krasnoludy.
-Mur tarcz!- krzyknął Hjorvard.- Ani kroku w tył!
Tarcze zderzyły się z trzaskiem. Włócznie elfów ześlizgiwały się po mocnych, krasnoludzkich pancerzach, a Rębacze swoimi mieczami i toporami rąbali w drzazgi elfickie tarcze, siejąc śmierć w szeregach przeciwnika. Mimo przewagi liczebnej, krok za krokiem, elfy zaczęły się cofać, a krasnoludy napierały coraz mocniej.




Another fireball plowed through the Ironbreakers ranks, but they relentlessly pushed forward. Elven spearmen, screaming and  with lowered spears, charged the Dwarves.
"Shieldwall!" shouted Hjorvard. "Not one step back!"
Shields collided with a crash. Elven spears slipped on strong, Dwarven armor, and Ironbreakers with their swords and axes chopped Elven shields, causing death in the ranks of their enemy. Although outnumbered the Dwarves pressed harder and harder and step by step, the Elves began to move back.





Krasnoludzcy kusznicy, skryci za murem, stali się celem ostrzału łuczników, lecz sami też siali spustoszenie w szeregach elfów z dwuręcznymi toporami. Tymczasem od strony rzeki krasnoludzkie pozycje zaczęła okrążać kawaleria elfów. Thorvi kazał swoim wojownikom stanąć w linii, wydłużając w ten sposób front i zmniejszając ryzyko oskrzydlenia. Widząc to, kawalerzyści spięli konie i prowadzone przez swojego generała elfy wpadły między krasnoludy, nadziewając je na lance i tratując pod kopytami koni. Potężna młoty i topory odbijały się od płytowych zbroi rycerzy, nie czyniąc im żadnej krzywdy, a lśniący napierśnik elfickiego generała oślepiał jego przeciwników, zmniejszając skuteczność ich ataków. 





Dwarf crossbowmen, hidden behind the wall, became the target of Elven archers, but they also sowed havoc in the ranks of the Elves with two-handed axes. Meanwhile, from the river Elven cavalry began to circle the Dwarven lines. Thorvi ordered his fighters to form in line, thus extending the front and reducing the risk of encirclement. Seeing this, Elves had rushed their horses and led by its General they fell between dwarves, stuffing them with lances and trampled under the horses hooves. Powerful hammers and axes bounced off the plate armor of knights, without doing them any harm, and shiny breastplate of Elvish General dazzled his opponents, reducing the effectiveness of their attacks.




Elfy z toporami zaatakowały w międzyczasie obsługę katapulty, szybko się z nią rozprawiając. Towarzyszący im czarodziej wyczerpał już zasoby magicznej energii i ograniczył się tylko do wskazywania kolejnych celów wojownikom. Włócznicy natomiast, zdziesiątkowani przez Rębaczy, nie widząc prawie żadnych efektów własnych ataków, rzucili się do ucieczki. 

Elves with axes attacked in the meantime the catapult crew and quickly cut them up. The accompanying wizard had exhausted the resources of magical energy, so he limited only to indicate the following targets to the warriors. Spearmen, however, decimated by Ironbreakers, seeing almost no effects of their attacks, fled the field.





W centrum i na prawym skrzydle elfy zyskiwały coraz większą przewagę. Rębacze zawrócili, by wesprzeć towarzyszy, lecz było już za późno. Elfy z toporami zaatakowały wojowników Thorviego od tyłu, a kusznicy padali od celnych, elfickich strzał. Hjorvard mógł tylko patrzeć na śmierć towarzyszy. Wraz z ocalałymi Rębaczami wycofał się z pola bitwy, niosąc królowi Thorgardowi Cromsonowi smutne wieści o klęsce i konieczności dodania kolejnego wpisu w Księdze Krzywd.



In the center and on the right flank the Elves gained advantage. Ironbreakers turned back to support the comrades, but it was too late. Elves with axes attacked Thorvi's warriors from behind, and the crossbow fell from aimed Elvish shot. Hjorvard could only look at the death of his comrades. Along with the surviving Ironbreakers he withdrew from the battlefield, carrying to the king Thorgard Cromson the sad news of the defeat and the need to add another entry in the Book of Grudges.





* Ironbreakerów ;) Wybaczcie, proszę, polskie nazewnictwo- sam za nim nie przepadam, ale uznałem, że mimo wszystko będzie to bardziej klimatyczne, niż wtrącanie spolszczonych nazw angielskich.