Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 6 lutego 2017

Druga bitwa pod Waldenburgiem/ 2nd battle of Waldenburg 6.01.2017

Kilka tygodni temu rozegrałem kolejną bitwę w Black Powder. Jako że był jeszcze rozstawiony teren po poprzednim starciu, była to druga bitwa pod Waldenbergiem ;) Zarówno sama bitwa, jak i opis poprzedzających ją manewrów są fikcyjne.

A few weeks ago I played another battle with Black Powder rules. As the terrain from previous battle was still set, this clash was the second battle of Waldenberg;) The battle itself, as well as a description of the preceding maneuvers, are fictitious.

Prusacy/ Prussians
Po pokonaniu Rosjan VIII Korpus pomaszerował na Chemnitz, gdzie miał połączyć się z innymi oddziałami Wielkiej Armii i prowadzić działania przeciwko Armii Czeskiej księcia Shwarzenberga, jednak manewry sprzymierzonych doprowadziły do zaniechania tego planu i zmusiły wojska napoleońskie do odwrotu.Książę Poniatowski, powiadomiony o obecności wojsk pruskich w Altenburgu, spieszył na północny- zachód, przez Waldenberg, by osłonić cofające się prawe skrzydło wojsk francuskich. Niestety, Prusacy forsownymi marszami dotarli do miasteczka w tym samym momencie, co Polacy. Bitwa była więc nieunikniona.

After defeating of the Russians 8th Corps marched to Chemnitz, where he had to join forces with other units of the Grand Army and carry out actions against the prince Shwarzenberg's Army of Bohemia, but allied maneuvers led to the abandonment of this plan and forced Napoleon's forces to retreat. Prince Poniatowski, informed about the presence of Prussian troops in Altenburg, marched quickly north west, by Waldenberg to protect the right wing of the retreating French army. Unfortunately, the Prussians reached the town at the same time as the Poles.Tthe battle was inevitable.

Straż przednia VIII Korpusu księcia Poniatowskiego/ Prince Poniatowski's 8th Corps vanguard
Poniatowski, dysponując mniejszymi siłami, zdecydował się jak najszybciej zająć miasto i bronić się w nim do nadejścia posiłków. 1 Pułk Piechoty ruszył więc biegiem i sformował się w linię na głównej ulicy miasta, oczekując nadejścia kolumn pruskiej landwery. Woltyżerowie Białkowskiego, 3. Pułk Piechoty i Legia Nadwiślańska podążyły za nim, a kawaleria sformowała się na polu, osłaniając południową flankę.

Poniatowski, knowing that his forces are weaker, decided to take the city as soon as possible and defend it until the reinforcements arrive. 1st Infantry Regiment ran and formed a line in the main street of the city, awaiting the arrival of columns of Prussian Landwehr. Białkowski's voltigeurs, 3rd InfantryRegiment and Vistula Legion followed and the cavalry formed in the field, covering the southern flank.



1. Pułk Piechoty/ 1st Infantry Regiment
Pruska landwera majora von Beckendorffa ruszyła żwawo naprzód, podczas gdy piechota liniowa von Klüxa i artyleria ostrożnie posuwały się na południe od traktu do Oberwiera. Landwera weszła między zabudowania w kolumnach marszowych, gdzie od razu dostała się pod silny ogień 1. Pułku Piechoty, ponosząc dotkliwe straty. Ułani z 15. Pułku z kolei, widząc, że pruska artyleria wysforowała się do przodu, zostawiając z tyłu piechotę i osłaniającą ją jazdę, przekroczyli rzekę w bród i rozproszyli artylerzystów. Kawalerzyści zajęci byli jeszcze gonieniem niedobitków i ponownym formowaniem się, gdy wpadł na nich z nastawionymi bagnetami batalion muszkieterów 1. Zachodniopruskiego Pułku Piechoty von Klüxa. Zaskoczeni ułani poszli w rozsypkę i porzucili zdobyte chwilę wcześniej armaty.



Prussian landwehr of Major von Beckendorff walked hastily forward, while von Klux's line infantry and artillery were moving cautiously south of the route to Oberwiera. Landwehr came between the buildings in the marching columns , where he immediately came under heavy fire of 1st Infantry Regiment and suffered heavy losses. Meanwhile lancers from the 15th Regiment, seeing that Prussian artillery moved fast to the front, leaving the infantry and protecting cavalry behind, crossed the river at the ford and scattered the gunners. Uhlans were still busy chasing the survivors and re-formation when Musketeers battalion of von Klux's 1st Westprussian Infantry Regiment rushed at them with fixed bayonets. Surprised Lancers went into disarray and abandoned captured cannons.





Sytuacja w samym mieście tymczasem niewiele się zmieniła- na lewym skrzydle 1. Pułku Piechoty, przy moście, stanęła w linii Legia Nadwiślańska, a po prawej, za miastem- 3. Pułk Piechoty. Woltyżerowie obsadzili zabudowania przy południowym krańcu mostu, a artyleria, pod osłoną 5. Pułku Strzelców Konnych, rozstawiła się na drodze do Callenbergu.

In the meantime he situation in the city little changed- on the left flank of 1st Infantry Regiment, at the bridge, Vistula Legion stood in line, and on the right, behind the city- 3rd Infantry Regiment. Voltigeurs occupied the buildings at the southern end of the bridge, and artillery, under the cover of the 5th Regiment of Chasseurs a Cheval, unlimbered on the road to Callenberg.



Jeden z batalionów landwery zdołał się w międzyczasie sformować w linię i osłonić pozostałe oddziały, które porządkowały szeregi i formowały kolumny. W miasteczku trwała zażarta wymiana ognia i chociaż Polacy byli w niej górą, zaczęli ponosić straty. 3. Pułk Piechoty, w panującym zamieszaniu, źle zrozumiał rozkaz nakazujący mu rozwinąć się na prawym skrzydle 1. Pułku i zamiast tego poszedł w lewo, przekraczając strumień. Sytuacja zaczęła być niebezpieczna, bo prawej flance 1. Pułku zaczął zagrażać jeden z batalionów landwery, na szczęście nie palił się do szturmu, tylko ostrzeliwał Polaków spomiędzy zabudowań.

One of the landwehr battalions managed to form line and protect the remaining troops, which reorganized ranks and formed columns. The fierce exchange of fire continued in the town, and although the Poles had the upper hand, they began to suffer losses. 3rd Infantry Regiment, in the prevailing confusion, misunderstood an order instructing him to form on the right flank of 1st Regiment and instead went to the left, crossing a stream. The situation began to be dangerous, because the right flank of 1st Regiment was threaten by one of the Landwehr battalions, but fortunately it wasn't eager to the assault and only fired to the Poles from between buildings.




Prusacy przejęli inicjatywę i zaczęli naciskać wojska Poniatowskiego na wszystkich odcinkach. Batalion fizylierów, wspierany przez szwadron konnej landwery, przekroczył w bród rzekę, by zagrozić lewemu skrzydłu wojsk polskich. Dostawszy się pod ogień polskich woltyżerów kryjących się w zabudowaniach, pruscy kawalerzyści rzucili się do ucieczki, jednak fizylierzy celnym ogniem uciszyli artylerię, która wycofała się z pola walki osłaniana przez 5. Pułk Strzelców Konnych.

The Prussians took the initiative and began to push the Poniatowski's forces everywhere. Fusilier battalion, supported by a squadron of horse landwehr, crossed the river to threaten to the left flank of Poles. They got the fire from Polish skirmishers hiding in buildings, Prussian cavalry fled, but fusiliers accurate fire silenced the artillery, which withdrew from the battlefield shielded by the 5th Regiment of Chasseurs a Cheval.



Wśród zabudowań Waldenburga trwała zażarta walka. Prusacy sformowali kolumny i udeżyli na 1. Pułk Piechoty, który krwawo odparł pierwszy szturm. Oddziały von Klüxa nacierały tymczasem wzdłuż rzeki, lecz Legia Nadwiślańska dała im zdecydowany odpór i zmusiła do ucieczki, po czym przesunęła się na prawe skrzydło, by wzmocnić obronę na tamtym odcinku. Miejsce Legii na moście zajął 3. Pułk Piechoty. Pruska landwera ponownie natarła na 1. Pułk i tym razem zdecydowana przewaga liczebna Prusaków oraz zmęczenie Polaków przyniosły efekt- polska piechota rzuciła się do ucieczki.

Among the buildings of Waldenburg the fierce struggle continued. Prussians formed a column and charged the 1st Infantry Regiment, which bloodily repulsed the first assault. Von Klux's units attacked meanwhile along the river, but Vistula Legion hold their ground and forced attackers to flee. Then Poles moved to the right flank to reinforce the defense on that sector. 3rd Infantry Regiment took place of the Vistula Legion at the bridge. Prussian landwehr again assaulted on the 1st Regiment, and this time the overwhelming numerical superiority of the Prussians, and fatigue of the Poles brought efect- Polish infantry escaped from the field.



W tym momencie musieliśmy, niestety, skończyć bitwę. Zgodnie z ustaleniami Polacy wypełnili cel- na koniec bitwy kontrolowali most, jednak nie utrzymali by się o wiele dłużej- przewaga liczebna wroga coraz bardziej dawała o sobie znać. Na szczęście na horyzoncie widać już było kolejne oddziały VIII korpusu, które wzmocniły przerwaną linię i odepchnęły Prusaków, zabezpieczając przeprawę dla reszty wojska.

At this point we had, unfortunately, to end the battle. According to the scenario objectives, the Poles have won by controlling the bridge at the end of the battle, but they wouldn't hold much longer- numerical superiority of the enemy was too high. Fortunately, on the horizon the new units of 8th Corps appeared, which fueled a broken line and pushed back the Prussians, securing crossing for the rest of the army.


sobota, 17 grudnia 2016

Bitwa pod Waldenburgiem/ Battle of Waldenburg- Black Powder 11.12.2016

To my english- speaking readers: this post has a lot of text, so it was hard to me to translate everything well. Please, forgive me any mistakes that can be found. I hope that everything will be still understandable.


***

Miesiąc po pierwszej bitwie udało mi się zagrać kolejną. W porównaniu do poprzedniej była to ledwie niewielka potyczka, ale o wiele bardziej emocjonująca i trzymająca w napięciu, niczym thriller Hitchcocka;)

A month after the first battle I managed to play another. Compared to the previous it was a small skirmish, but much more exciting and thrilling, like one of the Hitchcock's movies ;)

Widok na pole bitwy of wschodu/ View on the battlefield from the East

Starcie było całkowicie fikcyjne, oparte na siłach, jakie mieliśmy dostępne, proszę więc nie dziwić się, że w poniższej akcji będą pojawiać się jednostki, które nie współdziałały ze sobą lub nawet nie brały w ogóle udziału w tej kampanii (np. 3 Pułk Piechoty XW, który w tym czasie bronił się w oblężonej twierdzy Modlin).

Clash was entirely fictional, based on the forces we had available, so please do not be surprised that there will appear units which didi not cooperate with each other, or even had not participate in this campaign (eg. 3rd Infantry Regiment of Duchy of Warsaw, which at the time defended the besieged fortress of Modlin).

Droga z Borna, którą nadeszły wojska polskie/ Road from Borna, that Polish forces arrived

Saksonia, jesień 1813 roku. Oddziały VIII Korpusu księcia Józefa Poniatowskiego manewrują na południe od Lipska, tocząc nieustanne walki z wojskami sprzymierzonych. Trasa jednej z kolumn, której towarzyszył sam książę Józef, biegła przez miasteczko Waldenburg i znajdujący się w nim most nad rzeczką Zwickauer Mulde. Rzeczka ta nie była w tym miejscu zbyt głęboka, zarówno piechota jak i kawaleria były w stanie ją przekroczyć w bród, most był jednak niezbędny do transportu artylerii. Dzień wcześniej maszerujące przez cały dzień z Borna oddziały Polskie obozowały w okolicy wsi Niederwiera, wysyłając do Waldenburga jedynie podjazdy kawalerii, która nie stwierdziła obecności wroga. Rano, koło godziny 8, Polacy podjęli marsz, lecz gdy dochodzili już do przeprawy okazało się, że od południowego wschodu zbliża się kolumna nieprzyjaciela. Byli to Rosjanie z dywizji generała Iwana Paskiewicza.

Saxony, autumn 1813. Units of 8th Corps of Prince Jozef Poniatowski maneuver south of Leipzig, constantly fighting with the allied troops. The route of one of the columns, which was accompanied by Prince Joseph himself, ran through the town of Waldenburg and the bridge over the river Zwickauer Mulde. River was not too deep in this site, both infantry and cavalry were able to cross it, but the bridge was needed to transport artillery. The day before  Polish troops left Borna and after all day march they camped near the village Niederwiera, sending to Waldenburg only cavalry pickets, which did not identify the presence of the enemy. In the morning, around 8am, the Poles took the march, but when they approached to the river crossing it turned out that there is enemy column marching from south-east. They were Russians from the division of General Ivan Paskevich.

Oddziały VIII korpusu/ Units of 8th Corps

Wojska generała Paskiewicza/ General Paskevich forces

Rosjanie zareagowali szybko. Generał Paskiewicz miał pod swoimi rozkazami szwadron huzarów Aleksandryjskich, batalion grenadierów Pawłowskich, 26. baterię pozycyjną oraz brygadę piechoty gen. Samoini (pułki Niżnonowogrodzki i Orelski oraz 5. Pułk Jegierski). Piechota ruszyła w stronę mostu- Orelski pułk piechoty zajął pozycję nad rzeką, na wschód od przeprawy, a żołnierze z Niżnego Nowogrodu, ustawieni w kolumnę, stanęli wśród zabudowań, gotowi odeprzeć każdą próbę sforsowania rzeczki przez Polaków. Huzarzy Aleksandryjscy pilnowali południowej flanki. Reszta wojsk rosyjskich, mimo rozkazów naczelnego wodza, pozostała w miejscu, poprawiając oporządzenie, odpoczywając po nocnym marszu i ze stoickim spokojem ćmiąc fajki (by uchwycić przeprawę w Waldenburgu, kolumna generała Paskiewicza opuściła Chemnitz około 3 w nocy i dotarła do celu około godziny 8.45, równocześnie z Polakami).

Russians reacted quickly. General Paskevich had under his command a squadron of Alexandrian hussars, battalion of  Pavlovsky grenadiers 26th  positional battery and infantry brigade of general Samoini (Orelski and Nizhny Novgorod regiments and 5th Jeger Regiment ). Infantry moved toward the bridge- Orelski Infantry Regiment took up a position on the river, east of the crossing, and the soldiers from Nizhny Novgorod, lined up in a column and stood between the buildings, ready to repel any attempt of assault through the river by the Poles. Alexandrian hussars guarded the southern flank. The rest of the Russian troops, despite the orders of commander in chief, remained in place, improving the equipment, resting after a night march and calmly puffing his pipe (to capture the crossing in Waldenburg, the column of General Paskevich left Chemnitz about 3 am and reached its destination about an 8.45 am, simultaneously with the Poles).




Książę Józef Poniatowski, widząc nieprzyjaciela, również wydał swoje dyspozycje. Miał do dyspozycji brygadę piechoty generała Juliana Sierawskiego (1. i 3. pułk piechoty, pułk nadwiślański) oraz oddział wydzielony generała Jana Umińskiego (5. Pułk Strzelców Konnych, bateria artylerii pieszej, zbiorczy oddział woltyżerów). Artyleria stanęła na niewielkim wzgórzu, na północny zachód od miasta, skąd mogła osłaniać całe prawe skrzydło wojsk polskich. Niżej, nad rzeczką, rozwinął się 5 Pułk Strzelców Konnych. Woltyżerowie ruszyli wzdłuż brzegów rzeczki w stronę mostu, a brygada Sierawskiego maszerowała w stronę miasta.

Prince Jozef Poniatowski, seeing the enemy, also gave his orders. He had the infantry brigade of General Julian Sierawski (1st and 3rd Infantry Regiment, Vistula Regiment) and separate unit of General Jan Umiński (5th Regiment of Chasseurs a Cheval, foot artillery battery and combined unit of voltigeurs). Artillery stood on a small hill, northwest of the city, where it could protect the entire right flank of Polish force. Below, on the river bank, the 5th Chasseurs a Cheval took its position. Voltigeurs walked along the banks of the river towards the bridge, and the Sierawski's brigade marched toward the city.




Rosjanie tymczasem mieli swój pierwszy kryzys w łańcuchu dowodzenia. Okazało się, że generał Paskiewicz, jak i większość artylerzystów, podczas nocnego marszu w zimną, październikową noc dodawało sobie animuszu zdobytą nie wiadomo skąd gorzałką. Zaowocowało to tym, że przez połowę bitwy rosyjskie działa stały zaprzodkowane, a generał Paskiewicz nie bardzo orientował się w sytuacji, przez co ciężar walki spoczął w większości na piechocie generała Samoini. Udało mu się ściągnąć jegrów do zrujnowanych zabudowań stojących koło mostu, czym umocnił swoją pozycję czyniąc z niej trudny orzech do zgryzienia dla atakujących Polaków.

Meanwhile, the Russians had their first crisis in the chain of command. It turned out that General Paskevich, and most of the gunners, during a long march in the cold October night, strengthen theirselves with acquired from nowhere liquor. This resulted in the fact that half the battle Russian cannons stayed limbered and General Paskevich was not very versed in the situation, so that the burden of fighting rested largely on the infantry of general Samoini. He managed to occupy the ruined buildings standing near the bridge with his jagers, which strengthened its position making it a tough nut to crack for attacking Poles.




Woltyżerowie, dowodzeni przez kapitana Białkowskiego, przebiegli na wschód od miasta, gdzie zajęli pozycje w zaroślach na brzegu rzeki, zasypując stamtąd morderczym ogniem piechurów z pułku Orelskiego. Pułk 1. stanął w kolumnie u wylotu mostu, szykując się do natarcia na drugą stronę, za nim szykował się pułk 3. Legia Nadwiślańska maszerowała na wschodni kraniec miasta, by wesprzeć woltyżerów i wzmocnić lewą flankę. W stronę Polaków posypały się kule ukrytych w zabudowaniach rosyjskich jegrów, nie czyniąc jednak większej szkody.

Voltigeurs, led by captain Białkowski,  ran to the east of the city, where he took positions in the bushes on the bank of the river. Then they opened murderous fire to Orelski infantry regiment. 1st regiment stood in a column at the one end of the bridge, preparing to attack the other side. Behind him 3rd Regiment was getting ready. Vistula Legion marched on the eastern end of the city to support the skirmishers and strengthen the left flank. Towards the Poles rained bullets from Russian jagers hidden in the buildings, but not doing any damage.





Rosyjska artyleria nadal stała bezużytecznie na skraju lasu, na domiar złego sekcja jednorogów (ciężkich haubic) źle zrozumiała rozkaz odprzodkowania dział i przemieściła się dalej na południe, tracąc dobre pole ostrzału. Jednak i w polskie szeregi wdarło się zamieszanie. Gdy piechota była już gotowa do szturmu, zabłąkana kula strąciła kapelusz generała Sierawskiego, który w szoku zapomniał o wydaniu dyspozycji do ataku. Widząc to, sam książę Poniatowski, który obserwował wszystko z oddalonego wzgórza, pchnął gońca do 1. pułku piechoty z rozkazem do natarcia. Został on jednak źle zrozumiany i zamiast ruszyć do szturmu, żołnierze cofnęli się wgłąb miasta. Szansa na szybkie odrzucenie Rosjan i zdobycie przyczółka na drugim brzegu została zmarnowana, gdyż niedługo potem grenadierzy Pawłowscy niespiesznie zaczęli zbierać się w cieniu drzew i wolnym, statecznym marszem ruszyli w stronę mostu.

Russian artillery was still standing uselessly on the edge of the forest, in addition one section of unicorns (heavy howitzers) misunderstood the unlimber order and moved further south, losing a good field of fire. However, the Polish ranks also burst into confusion. When the infantry was ready to attack, stray bullet knocked general Sierawski's hat who shocked forgot about the issue of disposal to attack. Seeing this, Prince Poniatowski, who was watching everything from a distant hill, pushed the runner to the 1st infantry regiment with orders to attack. However, it was misunderstood and instead move to the assault, the soldiers retreated deeper into the city. The chance for a quick rejection of the Russians and gain a foothold on the other side was wasted. Shortly after the Pavlovsky grenadiers slowly began to gather in the shade of trees and march toward the bridge.




Ochłonąwszy z szoku, generał Sierawski zreorganizował swoje oddziały i przygotował je do natarcia. Książę Józef przeniósł się ze swoim sztabem do kościółka w centrum miasta, skąd mógł lepiej przypilnować wykonania wydawanych przez siebie rozkazów. Strzelcy konni przekroczyli rzeczkę, lecz nie palili się do szarży na uzbrojonych w mordercze lance huzarów Aleksandryjskich. Polacy mieli nadzieję sprowokować Rosjan do ruchu, w wyniku którego ci znaleźli by się w zasięgu polskiej artylerii, jednak moskale twardo trzymali swoją pozycję. Na lewym skrzydle woltyżerowie siali spustoszenie w szeregach rosyjskiej piechoty, która zdezorganizowana celnym ogniem i zniechęcona brakiem skuteczności własnego ostrzału, zaczęła się cofać. Białkowski nie chciał jednak dać nieprzyjaciołom odetchnąć, przeprawił więc swoich ludzi na drugi brzeg rzeki i skierował ich w stronę lasu, na skrzydło wrogiego oddziału.

Recovering from the shock, the general Sierawski reorganized his troops and prepared them for the assault. Prince Joseph moved with his staff to the church in the center of the city, where he could keep eye on the execution of his orders. Chaseurs a cheval crossed the creek, but were not eager to charge the Alexandrian hussars armed with murderous lances. The Poles had hoped to provoke the Russians to move, as a result of which they would have found to be within the range of  Polish artillery, but the Russians firmly held its position. On the left wing voltigeurs sow havoc in the ranks of the Russian infantry, which disorganized by accurate fire and discouraged by the lack of effectiveness of their own shooting began to recede. Białkowski did not want to give enemies a break, so ferried his men across the river and directed them toward the forest, on the flank of the enemy unit.




W końcu padł rozkaz, zagrzmiały werble i z okrzykiem "Niech żyje Polska!" na ustach 1. pułk piechoty ruszył do natarcia. Z zabudowań po drugiej stronie mostu ogień prowadzili Jegrzy, kolumna Rosjan także oddała salwę, lecz na Polakach nie zrobiło to żadnego wrażenia. Podkute buty załomotały na moście, a po chwili obie kolumny zwarły się w zażartej walce. Pułk Niżnonowogrodzki to nie byli jednak rekruci, utrzymali pozycję pozycję aż do przybycia posiłków. Grenadierzy Pawłowscy, maszerując drogą, nastawili bagnety i uderzyli na flankę polskiej kolumny. Mimo prawie dwukrotnej przewagi wroga i ataku z boku, Polacy z furią odrzucili piechurów Samoiniego poza miasto i skupili się na walce z grenadierami. Po drugiej stronie rzeki do udzielenia im wsparcia szykował się już 3. pułk piechoty.

In the end, the order came, drums sounded and with the shouting "Long live Poland!" 1st infantry regiment began its attack. From buildings across the bridge the jagers opened fire. Russian column also gave a volley, but the Poles did not care. Hobnail boots rattled on the bridge, and after a moment the two columns clashed in a fierce battle. Soldiers from Nizhny Novgorod regiment were not, however, recruits,and they retained the position until the reinforcements arrived. Approaching Pavlovsk grenadiers lowered their bayonets and attacked the flank of the Polish column. Despite the superiority of the enemy and attack from the side, the Poles furiouslythrow away Samoini's infantry outside the city and focused on the fight against grenadiers. On the other side of the river, 3rd infantry regiment was preparing to help them.

"Hej, kto Polak na bagnety!"







Legia Nadwiślańska zajęła w międzyczasie pozycję na wschodnim krańcu miasta. Uformowała się w linię i ruszyła nad rzekę, zająć pozycję zwolnioną przez woltyżerów Białkowskiego. Po osiągnięciu wyznaczonej pozycji dołączyła się do lekkiej piechoty w sianiu zamętu w szeregach pułku Orelskiego, który jednak nie wpadał w panikę, tylko dzielnie, krok za krokiem ustępował pola, pomału wycofując się poza zasięg polskich muszkietów. Woltyżerowie podążali za Rosjanami krok w krok, cały czas harcując dookoła skrzydeł pułku i kąsając, niczym psy osaczające niedźwiedzia- zbyt słabe, by go powalić, ale zbyt szybkie i zwinne, by bać się złapać.

In the meantime the Vistula Legion occupied the position on the eastern edge of the city. It formed a line and went to the river, to take a place left by the Białkowski's skirmishers. After reaching the designated position, the Legion joined to the light infantry in sowing confusion in the ranks of the Orelski regiment, which, however, did not panic, but bravely, step by step fall back from the field, slowly geting out of the range of Polish muskets. Voltigeurs followed Russians step by step, all the time hskirmishing around their flanks and biting, like dogs surrounding a bear- too weak to put him down, but too fast and nimble to be afraid to be caught.





Zdezorganizowani piechurzy z pułku Niżnonowogrodzkiego zaczęli formować się na drodze pod miastem, lecz nie zauważyli stojącego nieopodal szwadronu 5. pułku strzelców konnych, który tylko czekał na taką okazję. Zagrała trąbka, zadudniły kopyta i kawalerzyści wpadli między piechotę, siekąc szablami. Rosjanie rzucili się do ucieczki, a zachęceni strzelcy podjęli pościg. Niestety, po chwili zostali zasypani celnym ogniem jegrów obsadzających zabudowania przy moście, którzy zadali polskim kawalerzystom na tyle ciężkie straty, że ci zawrócili wierzchowce i umknęli z pola bitwy. Pułk Niżnonowogrodzki został ocalony, lecz poniósł bardzo dotkliwe straty, co znacząco wpłynęło na jego dalszą zdolność bojową.

Disorganized infantry from Nizhny Novgorod regiment began to form on the road, near the town, but they did not notice a nearby squadron of 5th Chasseurs a Cheval regiment, who only waited for such an opportunity. The trumpet played, hooves pounded and cavalry fell between infantry, slashing with sabers. The Russians rushed to escape, and encouraged cavalryman took chase. Unfortunately, after a while, they were targeted by jager's accurate fire from buildings near the bridge. Polish cavalry took losses heavy enough that they turned their mounts and fled from the battlefield. Nizhny Novgorod regiment was saved, but suffered very heavy casualties, which significantly affected his ability to continue fighting.
Szarża lekkiej kawalerii/ Light cavalry charge




W tym samym czasie rozstrzygały się walki w okolicy mostu. Zmęczeni długim bojem żołnierze 1. pułku piechoty Księstwa Warszawskiego ulegli w końcu elitarnym grenadierom Pawłowskim i wycofali się przez most w głąb miasta. Rosyjska artyleria otworzyła wreszcie ogień i na żołnierzy 3. pułku piechoty spadł huraganowy ostrzał ciężkich armat. Pułkownik Blumer uznał, że forsowanie rzeki jest w tej sytuacji bardzo ryzykowne i wycofał swoich żołnierzy poza pole ostrzału nieprzyjacielskich dział.

At the same time, the fighting around the bridge continued. Tired of the long fight the soldiers of the 1st Infantry Regiment of the Duchy of Warsaw in the end were defeated by the elite Pawlowski grenadiers  and retreated across the bridge into the city. Russian artillery finally opened fire and  fire of heavy guns fell on the soldiers of the 3rd infantry regiment. Colonel Blumer decided that forcing the river in this situation is very risky and withdrew his troops outside the field of fire of enemy guns.






Tymczasem generał Paskiewicz doszedł do siebie na tyle, by ponownie zacząć dowodzić. Udało mu się przypilnować odprzodkowania armat 26. baterii artylerii pozycyjnej a następnie, widząc, jak polska jazda umyka z pola, skupił się na wydaniu dalszych rozkazów. Nie było już potrzeby, by huzarzy aleksandryjscy pilnowali lewej flanki jego ugrupowania, zatem rozkazał im uporać się z woltyżerami, ciągle nękającymi Orelski pułk piechoty. Nie wiadomo, czy dowódca huzarów chciał się popisać, czy też po prostu nie orientował się w sytuacji, w każdym razie wybrał najkrótszą drogę, by zaszarżować polską lekką piechotę, a droga ta wiodła równolegle do frontu Legii Nadwiślańskiej. Polacy oddawali salwę za salwą w odsłoniętą flankę rosyjskiej kawalerii, zadając jej ciężkie straty i zmuszając ostatecznie do bezładnej ucieczki z pola bitwy.

Meanwhile, General Paskevich had recovered enough to re-start command. He managed to keep an eye on unlimering the guns of 26th positional artillery battery. Then, seeing how the Polish cavalry escapes from the field, he focused on further orders. There was no need for Alexandrian hussars to guard the left flank of his force, so he ordered them to deal with the voltigeurs, still afflicted Orelski infantry regiment. It is unclear whether the commander of hussars wanted to show off, or simply did not realize the situation, in any case, he chose the shortest way to charge Polish light infantry, and the road that led parallel to the front of the Vistula Legion. Poles gave volley after volley to the exposed flank of the Russian cavalry, causing it heavy losses and eventually forcing the chaotic escape from the battlefield.




Na jakiś czas sytuacja się ustabilizowała. Dowódcy obu stron porządkowali zmieszane szeregi. Paskiewicz zreorganizował grenadierów pawłowskich i osobiście poprowadził ich przez most do kontrnatarcia, by ostatecznie wyprzeć Polaków z Waldenburga i odciąć resztę ich sił od drogi odwrotu na Altenburg i Borna. Samoini próbował uporządkować szeregi Niżnonowogrodzkiego pułku piechoty, lecz żołnierze nie chcieli go słuchać. Sformowali co prawda karną linię, broniąc przeprawy, lecz ich morale pozostało niskie. Generał Sierawski zebrał wokół siebie pobitych żołnierzy 1 pułku i płomienną przemową rozbudził na nowo ich ducha walki. To samo w pułku 3. uczynił książę Józef Poniatowski. Generał Umiński z kolei podciągnął swoją artylerię do drogi, którą kilka godzin wcześniej polska piechota wkroczyła do miasta.

The situation stabilized for some time. Commanders of both sides were organized the ranks. Paskevich reorganized Pavlovsk grenadiers and personally led them across the bridge to the counter-attack, and eventually throw out the Poles from Waldenburg and cut off the rest of their forces from their retreat way to the Altenburg and Borna. Samoini tried to organize the ranks of Nizhny Novgorod infantry regiment, but the soldiers did not listen to him. Although they formed a regular line, defending the crossing, their morale remained low. General Sierawski gathered around himself defeated soldiers of the 1st regiment and with fiery speech revived the spirit. The same did Prince Jozef Poniatowskiin 3rd regiment. General Umiński in turn placed his artillery on the road, which a few hours earlier Polish infantry entered the city.




Zachęceni przez Paskiewicza, grenadierzy Pawłowscy przekroczyli most i ponownie uderzyli na 1. pułk piechoty. Walka była zażarta, lecz w końcu Polacy ustąpili pola i cofnęli się głębiej między zabudowania. Obie strony poniosły spore straty w tym starciu, więc nastąpiła krótka przerwa, podczas której obie kolumny formowały się na nowo i prowadziły niezbyt efektywny ostrzał. Do akcji włączyła się też polska artyleria, która rozpoczęła ostrzał od flanki rosyjskiej formacji. Pierwsze strzały nie były zbyt celne, lecz zaniepokoiły Paskiewicza, który chcąc wyprowadzić swoich żołnierzy z tego niebezpiecznego położenia poprowadził ich do jeszcze jednego natarcia. Grenadierzy ruszyli równym krokiem, lecz nie uszli daleko, a ich prawa flanka zatrzęsła się od gradu kul. To 3. pułk piechoty sformowany w jednej z bocznych uliczek wykorzystał okazję i plunął ogniem w nieprzyjaciela, siejąc śmierć i zamęt w jego szeregach. Rosjanie nie zatrzymali się jednak. Przyspieszyli kroku i biegiem wpadli na nastawione bagnety 1. pułku.

Encouraged by Paskevich, Pavlovsk grenadiers crossed the bridge and struck again on the 1st infantry regiment. The battle was fierce, but in the end the Poles retreated deeper between buildings. Both sides suffered heavy losses in this battle, so there was a short pause, during which the two columns were formed again and firingb but not very effective. The action also included the Polish artillery, which began firing from the flank of the Russian formation. The first shots were not aimed well, but they alarmed Paskevich, who, wishing to move his soldiers out from this dangerous position, led them to another attack. Grenadiers moved steady pace, but did not went far, and their right flank shook from the hail of bullets. This is the 3rd infantry regiment formed in one of the side streets seized the opportunity and spat fire at the enemy, causing death and confusion in its ranks. The Russians did not stop, however. They quickened their step and fell over on the lowered bayonets of 1st regiment.





Walka była krótka. Zdezorganizowani rosyjscy gwardziści, zagrożeni odcięciem w wąskiej uliczce, nie mogąc przełamać oporu Polaków, zaczęli się cofać. Utrzymywali porządek, co kilkanaście kroków przystając, by oddać salwę w postępujący za nimi 1. pułk piechoty. Polacy nie pozostawali im dłużni i zmusili Rosjan do wycofania się z powrotem za most.  Generał Sierawski, z szablą w dłoni poprowadził osobiście kolejny szturm. W zażartej walce obie strony poniosły ciężkie straty, lecz zaciekłość Polaków przeważyła i grenadierzy Pawłowscy rzucili się do ucieczki, unosząc ze sobą rannego generała Paskiewicza, który do końca dowodził z pierwszego szeregu. Generał Sierawski, rozgromiwszy rosyjską gwardię, rozkazał sformować linię frontem do zabudowań zajmowanych przez jegrów.

The fight was short. Disorganized Russian guards, threatened to cut off in a narrow street, unable to break the resistance of Poles began to retreat. They kept order, every few steps pausing to give a volley to the 1st infantry regiment, advancing behind them. Poles forced the Russians to withdraw back behind the bridge. General Sierawski, with saber in hand, personally led another assault. In a fierce battle, both sides suffered heavy losses, but the ferocity of Poles prevailed and Pavlovsk grenadiers fled, carrying the wounded General Paskevich, who commanded to the end from the first rank. General Sierawski, after breaking the Russian guards, ordered to form a line facing the buildings occupied by jagers.








Tymczasem obok mostu rozwinął się pułk 3., a książę Józef sam kierował ogniem, jeszcze bardziej szarpiąc szeregi Niżnonowogrodzkich piechurów. Rosjanie wycofali się na pobliskie wzgórze, skąd rozpoczęli ostrzał 1. pułku. Wsparli ich jegrzy z zabudowań, siejąc zamęt w szeregach. Ranny został pułkownik Piotrowski, pod generałem Sierawskim padł koń. Tego było już za wiele dla wyczerpanych piechurów- przepychając się i tratując wzajemnie rzucili się przez most i zbiegli z pola bitwy. Obserwujący to żołnierze 3. pułku niepewnie spoglądali po sobie, lecz Poniatowski zareagował sprawnie- zsiadł z konia, chwycił leżący na ziemi karabin i krzyknął: "Formować kolumnę!". Rozległy się krzyki dowódców kompanii, powtarzane przez podoficerów i po chwili cały batalion stał w kolumnie szerokiej na dwie kompanie, głębokiej na trzy. Poniatowski i jego adiutanci zajęli stanowiska na prawym skrzydle, w pierwszej linii. Książę, spokojnym głosem rozkazał: "Naprzód, chłopcy!", i batalion ruszył w bród, przez rzeczkę, prosto na zrujnowane zabudowania zajęte przez rosyjskich jegrów. Ci przywitali Polaków gęstym ogniem, lecz prowadzeni przez swojego wodza żołnierze na to nie zważali. Wpadli między zabudowania, kując bagnetami i tłukąc kolbami, lecz Rosjanie, mimo ciężkich strat nie chcieli ustąpić. Dopiero po ciężkim boju zostali wyparci z budynków i odrzuceni poza miasto.

Meanwhile, next to the bridge, 3rd regiment formed a line, and Prince Joseph himself directed the fire, thinning the ranks of Nizhny Novgorod regiment. The Russians retreated to a nearby hill, where they opened fire ro rhe 1st regiment. They were supported by the jagers from the buildings, wreaking havoc in the ranks. Colonel Piotrowski was wounded, under General Sierawski horse has fallen. That was too much for the exhausted infantrymen- pushing and trampling each other they rushed to the bridge and fled from the battlefield. Wathing this. soldiers of 3rd regiment tentatively looked at one another, but Poniatowski reacted quickly- he dismount, grabbed the rifle lying on the ground and yelled: "Form a column!". There were cries of company commanders, repeated by non-commissioned officers, and after a while the whole battalion was in a column, two companies wide, three deep. Poniatowski and his aides took position on the right flank on the first line. Prince, with a calm voice ordered: "Forward, boys!", And the battalion moved over the river, right at the ruined buildings occupied by Russian jagers. Those greeted Poles with heavy fire, but the soldiers, led by his Prince, did not care. They fell between buildings, stabbing with bayonets, but the Russians, despite heavy losses did not want to retreat. Only after a heavy battle jagers were driven from buildings and thrown outside the city.





Widząc taki obrót spraw, generał Samoini, który po zniknięciu Paskiewicza przejął dowodzenie, podjął decyzję o odwrocie. Osłaniając się ogniem artylerii, wycofał skrwawione pułki do pobliskiego lasu i dalej, drogą na Chemnitz. Polacy byli zbyt wyczerpani, by od razu podjąć pościg. Pod osłoną pułku Nadwiślańskiego, który prawie nie poniósł strat, Poniatowski zbierał rozproszone siły, żołnierze opatrywali rannych i czyścili broń. Bitwa była skończona. Wkrótce na horyzoncie pojawiły się kolejne oddziały VIII korpusu, które podjęły pościg za wycofującym się nieprzyjacielem.

Seeing such a turn of events, General Samoini, that took command after the disappearance of Paskevich, decided to retreat. Protecting with the artillery, he withdrew bloodied regiments to the nearby forest and further, to the road to Chemnitz. Poles were too exhausted to take immediate pursuit. Under the cover of the Vistula Legion regiment, which almost did not suffer losses, Poniatowski gather the scattered forces, soldiers took care of the wounded and cleaned their weapons. The battle was over. Soon on the horizon appeared new units of the 8th corps that took the pursuit of the retreating enemy.



Jak wspomniałem na początku- bitwa była bardzo emocjonująca i do samego końca jej losy ważyły się na ostrzu noża. Zarówno ja, jak i dowodzący Moskalami Bartek (zapraszam na jego bloga: http://strategos362.blogspot.com/ - przyjemnie się grało z tak ładnie pomalowanymi figurkami) popełniliśmy kilka błędów. Rosjanom bardzo dały się we znaki złe rzuty na początku gry, które uniemożliwiły sprawne rozstawienie artylerii, przez co ich największy atut przez większość bitwy był bezużyteczny. Ja też nie wykorzystałem w pełni swoich armat, które oddały tylko kilka strzałów, a odpowiednio rozmieszczone mogły o wiele przyspieszyć rozstrzygnięcie starcia.

As I mentioned at the beginning- the battle was very exciting, and to the very end its fate was not clear. Both me and Bartek, commanding the Russians  (I invite you to visit his blog: http://strategos362.blogspot.com/ - fun to playing with such a nicely painted figurines) made some mistakes. Russians really had a bad dice rolls early in the game, which prevented the effective use of artillery, making their largest asset useless for most of the battle. I also did not use my cannons very well, they gave only a few shots, while used properly they could speed up conclusion of battle.

Formacje lekkiej piechoty operujące w tyralierze są, moim zdaniem, zbyt mocne. Moi woltyżerowie wykonali kawał dobrej roboty, lecz nie oszukujmy się- sztuką było nie trafić. W kilka tur doprowadzili do tego, że Rosyjski batalion stracił wszystkie punkty wytrzymałości, co znacznie go osłabiło i tylko dzięki dobrym rzutom na morale nie zbiegł z pola bitwy. Muszę pomyśleć nad jakimiś zasadami, które ograniczą skuteczność lekkiej piechoty, bo w rzeczywistości trudno by było o taką sytuację na prawdziwym polu bitwy.

Light infantry formations operating in skirmish formation are, in my opinion, too strong. My voltigeurs done a good job, but it was hard not to hit. In several rounds they made Russian battalion lost all its Stamina, which greatly weakened him, and only thanks to good morale rolld they did not fled from the battlefield. I think about some rules that would limit the effectiveness of light infantry, because in real battlefield it would be difficult for such a situation to happen.

Kluczową kwestią jest posiadanie większej ilości dowódców. Bartkowi bardzo dało się to we znaki, gdyż jego głównodowodzący miał pod swoim bezpośrednim dowództwem pułk grenadierów, huzarów i całą artylerię, przez co trudno było go użyć w sytuacji, gdy dowódca piechoty nawalił. Poniatowski nie dowodził żadnymi oddziałami bezpośrednio, co kilka razy zdecydowanie się przydało.

The key is to have many commanders. Bartek really felt that, because his commander has under his direct command a regiment of grenadiers, hussars and all the artillery, which made it difficult to use him in a situation where the commander of the infantry screwed up. Poniatowski did not commanded any troops directly, which several times was definitely in handy.

Do następnej, dużej bitwy, zaplanowanej na 28 stycznia, zamierzam powiększyć swoje siły przynajmniej do 2 brygad piechoty i jednej brygady kawalerii. Będzie to już wystarczająca siła, by pobawić się bardziej skomplikowanymi manewrami, a jednocześnie na tyle mała, by jedna osoba dała radę wszystko ogarnąć.

To the next big battle, scheduled for January 28, I intend to enlarge my forces to at least two infantry brigades and one brigade of cavalry. It will be enough to play with more complex maneuvers, yet still small enough for one person to handle.


Photos by me and Bartosz Smogur