Szukaj na tym blogu

piątek, 10 maja 2024

Kampania Border Princes - część 1. Wprowadzenie.

W kwietniu 2024, zainspirowany filmikami Paula Mackintosha o prowadzonej przez niego kampanii Warahammer Fantasy Battles w Tilei, po kilku miesiącach przygotowań, rozpocząłem własną kampanię osadzoną w rejonie Księstw Granicznych Starego Świata. W kampanii początkowo brało udział 6 graczy oraz ja jako Mistrz Gry. Używamy zasad udostępnionych mi przez Paula, będących mocno zmodyfikowaną wersją przepisów z "General's Compendium", które przetłumaczyłem i jeszcze bardziej zmodyfikowałem, dopasowując je do własnej wizji. Następne posty stanowią fabularyzowany zapis wydarzeń w kampanii.

Księstwa Graniczne- jedna z wielu map używanych podczas kampanii.


Nadszedł rok 2435 według kalendarza Imperium. 15 lat temu przez Księstwa Graniczne przetoczyło się niszczycielskie Waaagh! Groma, burząc chwiejną równowagę w regionie, utrzymywaną dotąd przez cztery główne siły – Pryncypat Matorki, Ligę Acheajską, Myrmidens i Księstwo Vardanos. Wiele regionów zostało splądrowanych, a liczne bandy zielonoskórych, które odłączyły się od głównego Waaagh! nadal panoszą się po okolicy, napadając i rabując, co się da.

Pryncypat Matorki ucierpiał najbardziej, rozpadając się po śmierci księcia Willema Sochatza w zamachu stanu na 5 mniejszych, skłóconych księstw/ miast-państw. Syn księcia, Sann Sochatz,  cudem uratowany z pogromu, schronił się u krewnych w Somjek i tam ponoć szykuje się do odzyskania władzy i ponownego zjednoczenia ziem ojca.

Myrmidens również poniosło ciężkie straty, służąc jako źródło najemników dla innych księstw. Ciągłe porażki nadszarpnęły jednak zasoby ludzkie miasta, co natychmiast wykorzystała Liga Acheajska, odwieczny wróg Myrmidens. W błyskawicznej kampanii z lat 2432/33 wojska Ligi rozgromiły nieliczną armię Myrmidończyków, narzucając pokonanym kompromitujące warunki pokoju. Ci jednak uruchomili swoje kontakty dyplomatyczne i sprowadzili kontyngent Elfów Wysokiego Rodu z dalekiego Ulthuanu pod wodzą księcia Glaona Caemaire, by odzyskać utraconą pozycję i raz na zawsze pokazać Acheańczykom, gdzie ich miejsce.

Tymczasem potężne Księstwo Vardanos nie ucierpiało w wyniku najazdów, leżąc zbyt daleko na zachodzie. Rządząca księżna Martha Złotousta nie ma jednak imperialistycznych ambicji, zadowalając się obroną swojego terytorium i organizowaniem wielkich turniejów, aby utrzymać swoje rycerstwo w sprawności bojowej.

Zimą 2434 roku cały region obiegła piorunująca wieść o upadku prastarej, krasnoludzkiej twierdzy Karak Grom. Późną jesienią grupa wyznawców Mrocznych Bogów zniszczyła wieś Khazid Urbaz na przełęczy prowadzącej do Tilei. Według relacji nielicznych ocalałych krasnoludów, z Karak Grom wyruszyła potężna armia, by rozprawić się z najeźdźcami, jednak wpadła w zasadzkę i została wybita niemal do nogi na przełęczy. Pozbawiona należytej obrony twierdza stawiała przez kilka tygodni bohaterski opór, jednak wkrótce uległa krwawej furii wyznawców Chaosu. Uchodźcy przelękłym szeptem powtarzają imię przywódcy mrocznej hordy - Krehmech Deathbuster.

Tuż przed upadkiem Karak Grom z Karaz-a-Karak wyruszyła krasnoludzka ekspedycja pod wodzą Mistrza Runów Magniego Kamiennej Brody. Przeszła ona przez wschodnią część Księstw Granicznych, niejednokrotnie przebijając się przez plemiona zielonoskórych, po czym dotarła do prastarej, opuszczonej twierdzy Karak Angazhar. Podróżni opowiadają, że Krasnoludy rozpoczęły odbudowę fortyfikacji i na powrót zajęły twierdzę, nie wpuszczają jednak nikogo poza mury i nie są zbyt skore do handlu z ludźmi.

Niepokojące wieści dochodzą także z Akendorfu, największego ludzkiego osiedla w północno- wschodniej części Księstw Granicznych. Ponoć w wigilię Geheimnisnacht do miasta przybyła czwórka tajemniczych wędrowców, którzy przedstawili się jako członkowie rodu von Popelwitz. Kupcy, którzy odwiedzili miasto kilka dni później zastali bramy zamknięte i ani żywej duszy na murach ani wśród okolicznych farm. Dookoła zaległa martwa cisza, a nieliczni śmiałkowie, którzy zapuścili się w pobliże miasta by zbadać, co się tam stało- nie wrócili…

Strach padł na całe wybrzeże, gdy zimą 2434 roku na wodach Czarnej Zatoki pokazała się ogromna Czarna Arka. Korsarze Mrocznych Elfów splądrowali kilka osiedli, lecz gdy w poprzedzającą Nowy Rok Hexensnacht rozpętał się potężny sztorm, Arka zniknęła… Krasnoludzcy kupcy żeglujący kilka dni później z Barak Varr podobno widzieli potężny wrak osiadły na plaży na południowym brzegu Czarnej Zatoki, mniej więcej na południe od Somjek, lecz nie odważyli się zbliżyć, by go zbadać.

Cały region roi się od zielonoskórych. Liczne plemiona, które pozostały po przejściu Groma szukają miejsca dla siebie, napadając i rabując okolice. Nie wyłonił się jeszcze żaden przywódca na tyle potężny, by zwołać nowe Waaagh!, lecz wszyscy wiedzą, że to tylko kwestia czasu...

Na północy Imperium pogrążone jest w kryzysie i mierzy się z własnymi problemami, nie odgrywając większej roli w lokalnej polityce, lecz gotowe jest zawzięcie bronić swoich ziem. Królestwa Krasnoludów, zwłaszcza Karaz-a-Karak, dysponują niemałą siłą i chociaż nie są w pełni zjednoczone, na pewno będą się wspierać w razie potrzeby. Mniejsze księstwa koncentrują się na umacnianiu swoich granic i przetrwaniu, jednak łatwo mogą paść łupem dostatecznie silnego i zdeterminowanego agresora.

Nadszedł trudny czas dla mieszkańców Księstw Granicznych, a zbierające się czarne chmury zapowiadają nie lada burzę. Czy po niepokojach nastanie wreszcie spokój i uda się przywrócić utraconą równowagę? A może cały region zmieni się w zgliszcza nawiedzane jedynie przez duchy umarłych i dzikie bestie, a nieliczni żywi porzucą nadzieję i ziemię przodków, szukając szczęścia w innych częściach Starego Świata? Przekonajmy się.

piątek, 10 listopada 2023

Wskrzeszenie! Warhammer 6. edycja- raport z bitwy / Ressurection! Warhammer 6th edition Battle Report

Dowiedziawszy się o szczuroludziach oblegających zamek jednego ze swoich wasali, baron Jules Clocharde de Sperate wysłał swego paladyna, Pierra Bayarda, by zniósł oblężenie i przepędził plugawe monstra z bretońskich ziem.


Having learned about the rat-men besieging the castle of one of his vassals, Baron Jules Clocharde de Sperate dispatched his paladin, Pierre Bayard, to lift the siege and drive the foul monsters away from the Bretonnian lands.




Bretończycy natknęli się na przeciwnika nieopodal wsi Merdeville. Hordy szczurzych niewolników i klanbraci, wsparte rusznicami, spaczeniową armatą i siewcami morowego wiatru oczekiwały Bretończyków na równinie przed wyludnioną osadą. Tradycyjnie przed bitwą, rycerstwo oddało się w modlitwie pod opiekę Pani, co wykorzystali podstępni skaveni, rozpoczynając ostrzał i ruszając w stronę bretońskich pozycji. Na szczęście kanonada okazała się nieskuteczna, a magia nie była w stanie przebić się przez ochronę zapewnianą przez Margot i Eleonore, dwie służki Pani. Bretończycy na początek posłali do boju chłopską jazdę, która zaatakowała jeden oddział rynsztokowców, a gdy ci się rzucili do ucieczki, wpadli na kolejny, zadając mu spore straty. Rycerze tymczasem zajmowali pozycję, mając nadzieję osłonić się przed rusznicami i armatą. Łucznicy posłali strzały w stronę zbliżających się niewolników, jednak powalili tylko jednego.

The Bretonnians encountered the enemy near the village of Merdeville. Hordes of rat-men slaves and clanrats, supported by jezzails, a warp-lightning cannon, and poison wind globardiers, awaited the Bretonnians on the plain before the depopulated settlement. Traditionally, before the battle, the knighthood engaged in prayer under the protection of the Lady. The moment was seized by the cunning Skaven who initiated bombardment and moved toward the Bretonnian positions. Fortunately, the cannonade proved ineffective, and magic was unable to penetrate the defense provided by Margot and Eleonore, the two handmaidens of the Lady. The Bretonnians sent peasant cavalry into the fray, attacking one unit of gutter runner units, and when they fled, they stumbled upon another, inflicting significant losses. Meanwhile, the knights held their ground, hoping to protect themselves from the cannonade. Archers released arrows towards the approaching slaves, but only managed to bring down one of them.



Duża część skavenów w pobliżu wsi spanikowała widząc ucieczkę rynsztokowców, jednak pozostałe oddziały parły do przodu. Konnych giermków zaatakowały od flanki gigantyczne szczury, lecz dzięki bliskości rycerzy na pegazach, giermkowie utrzymali pozycję.


A large portion of the Skaven near the village panicked upon witnessing the gutter runners retreat, but the remaining units pressed forward. Giant rats attacked the mounted squires from the flank, yet thanks to the proximity of the Pegasus knights, the squires held their ground.


Spacz- błyskawica dziesiątkuje zbrojnych/ Warp-lightning decimates the Men at Arms

Tymczasem skaveni z rusznicami podeszli bliżej, a szpaczeniowe działo zabiło pierwszego rycerza.

Meanwhile, the Skaven jezzails approached closer, and the warp-lightning cannon claimed its first knight's life.


Bretończycy odpowiedzieli szarżą pegazów w klanbraci oraz rycerzy prowadzonych przez samego Bayarda na gigantyczne szczury. Na drugim skrzydle piechota i druga chorągiew rycerzy zajęły pozycję do odparcia ataku skavenów. Czary służek Pani siały spustoszenie wśród szczuroludzi, jednak ostrzał łuczników i trebusza był w znacznej mierze nieskuteczny, powalając tylko co jakiś czas pojedyncze monstra.



The Bretonnians responded with a charge of Pegasus knights into the clanrats and knights led by Bayard himself on giant rats. On the other wing, infantry and the second banner of knights took position to repel the Skaven attack. The spells cast by the handmaidens of the Lady wreaked havoc among the rat-men, but the archers' and trebuchet's barrage proved largely ineffective, only sporadically bringing down individual monsters.



Rycerze na pegazach w szarży zabili spacz-inżyniera, który towarzyszył klanbraciom, a następnie, w ciągu kilku kolejnych tur pokonali cały regiment, jednak po pościgu zostali otoczeni przez kolejne oddziały skavenów. Osaczeni, zabili jeszcze skaveńskiego generała i wielu niewolników i klanbraci, lecz w końcu ulegli przewadze, rzucili się do ucieczki, lecz zostali doścignięci i wybici do nogi. 


W międzyczasie skaveńskie rusznice i artyleria siały spustoszenie wśród rycerstwa, które w krytycznym momencie rzuciło się do ucieczki, tracąc błogosławieństwo Pani. Na lewym skrzydle łucznicy ulegli niewolnikom i uciekli z pola bitwy, lecz niewolnicy zostali wkrótce rozgromieni przez zebranych rycerzy. Bretońska piechota, prowadzona przez dzielną Eleonore, rozbiła kolejny oddział niewolników, lecz została potem zmasakrowana przez spacz- błyskawicę. Chłopi zebrali się jednak i utrzymali pozycję.





The Pegasus knights, in their charge, killed the warp-engineer accompanying the clanrats, and over the next few turns, they defeated the entire regiment. However, after the pursuit, they found themselves surrounded by more Skaven units. Despite being surrounded, they managed to kill the Skaven general and many slaves and clanrats, but eventually succumbed to the overwhelming numbers. They attempted to flee, but were caught and annihilated.





Meanwhile, Skaven jezzails and artillery wreaked havoc among the Bretonnian knights. In a critical moment, the knights, under the onslaught, broke and fled, losing the Lady's blessing. On the left wing, the archers yielded to the slaves and fled the battlefield, but the slaves were soon crushed by the gathered knights. The Bretonnian infantry, led by the valiant Eleonore, defeated another unit of slaves but was then massacred by the warp-lightning cannon. However, the peasants rallied and held their ground.



Giermkowie obeszli tymczasem skaveńską flankę przez wieś i uderzyli na spacz-rusznice, zmuszając je do ucieczki. Nad polem bitwy zapadł już jednak zmrok i mimo że całe było zasłane trupami szczuroludzi, to skaveni osiągnęli swój cel i powstrzymali Bretończyków przed przebiciem się przez ich pozycje i nie pozwolili na odsiecz oblężonego zamku, który padł tej samej nocy. Bretonnia poniosła haniebną porażkę.


Meanwhile, the squires circumvented the Skaven flank through the village and attacked the jezzails, forcing them to flee. However, darkness had fallen over the battlefield, and despite being littered with the corpses of rat-men, the Skaven achieved their goal. They prevented the Bretonnians from breaking through their lines and providing relief to the besieged castle, which fell that same night. Bretonnia suffered a shameful defeat.

Graliśmy scenariusz Breakthrough, gdzie na koniec ważne było, czy atakującemu (w tym wypadku Bretonnii) uda się na koniec bitwy przebić się z 1/3 swojej armii (licząc tylko punkty za oddziały, nie bohaterów) do strefy rozstawienia przeciwnika. Jeśli osiągnął ten cel, to zwyciężał, każdy inny wynik to klęska atakującego. Tak więc pomimo zdecydowanego zwycięstwa na punkty, nie miało to tutaj znaczenia, bo na koniec bitwy w strefie rozstawienia skavenów znajdował się tylko oddział konnych giermków...


We played the Breakthrough scenario, where the crucial factor at the end was whether the attacker (in this case, Bretonnians) could successfully break through with 1/3rd of their army (counting only unit points, excluding heroes) into the opponent's deployment zone by the battle's conclusion. If they achieved this goal, they won; any other result meant defeat for the attacker. Therefore, despite a decisive victory in terms of points, it didn't matter in this context because, at the end of the battle, only a unit of mounted squires was in the Skaven deployment zone.

poniedziałek, 18 maja 2020

Wojna Trzynastoletnia- aktualizacja/ Thirteen Years War- update

Projekt wojsk polskich na Wojnę Trzynastoletnią uznaję za skończony :) Tak naprawdę, to skończyłem go jeszcze w marcu- pomalowanie i zrobienie podstawek dla całej armii zajęło mi ledwo 2 tygodnie (uroki kwarantanny), ale nie miałem dotąd okazji, by zrobić porządne zdjęcia.

I consider the Polish army project for the Thirteen Years' War to be completed :) In fact, I finished it in March - it took me only 2 weeks to paint and make bases for the whole army (charms of the quarantine), but until now I didn' had the opportunity to take decent pictures.




Jak wspominałem w poprzednim poście, oparłem swoją armię na wojskach polskich walczących pod Świecinem, 17 września 1462 roku. Uzupełniłem swoją bibliotekę o kilka kluczowych pozycji dotyczących omawianego konfliktu i udało mi się dzięki temu z większą dokładnością odtworzyć wojska oraz chorągwie dowódców walczących w tej bitwie. Oto jak na chwilę obecną wygląda moja armia:

As I mentioned in the previous post, I based my army on the Polish forces fighting at Świecino, on September 17, 1462. I supplemented my library with a few key books regarding the conflict in question, and thanks to that I was able to recreate the army and banners of the commanders fighting in this battle with greater accuracy. Here's what my army looks like at the moment:




Głównodowodzący, Piotr Dunin herbu Łabędź/ The commander-in-chief, Piotr Dunin of the Łabędź (Swan) coat of arms

 


Zastępca dowódcy, Wawrzyniec Shrank herbu własnego/ Second in command, Lawrence Shrank



Kusznicy Związku Pruskiego/ Crossbowmen of the Prussian Confederation


Rota najemników gdańskich Jana Maydeburga/ Unit of Danzig mercenaries lead by Johann Maydeburg


Rota najemników gdańskich Mikołaja Salendorfa herbu Prawdzic/ Unit of Danzig mercenaries lead by Nicolas Salendorf of the Prawdzic coat of arms



Rota piesza Mikołaja Wilkanowskiego herbu Lis/ Unit of mercenaries lead by Nicolas Wilkanowski of the Lis (Fox) coat of arms


 Zbrojni/ Men at arms


Rota kopijnicza Pawła Jasieńskiego herbu Gozdawa/ Unit of heavy cavalry lead by Paul Jasieński of the Gozdawa coat of arms


Więcej kopijników/ More heavy cavalry


Rota Wacława Nieborskiego herbu Lubicz/ Unit of light cavalry of Wenceslaus Nieborski of the Lubicz coat of arms


Rota Janusza Długosza herbu Wieniawa/ Unit of mounted crossbowmen of Janusz Długosz of the Wieniawa coat of arms


 Wóz bojowy/ War wagon



Wymarsz armii/ Army marching out